Tak dla Armii Europejskiej!

Od wielu lat, co jakiś czas, wraca pomysł budowy wspólnej Armii Europejskiej. Powstaje pytanie, jakie konsekwencje miałoby dla nas jej utworzenie?

Po pierwsze, armia unijna jest nam po prostu potrzebna. Stany Zjednoczone stopniowo ograniczają swoją obecność militarną w Europie, a nawet gdyby tego nie robiły, powinniśmy być w stanie, jako Europejczycy, samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Ponadto, powstanie takiej armii byłoby bardzo korzystne dla Polski – to my, choć nie należymy do najzamożniejszych narodów UE, przeznaczamy na wojsko aż 2% naszego PKB. Nic dziwnego, w końcu graniczymy z Rosją i potrzebujemy sprawnego wojska. Ale jednocześnie, osłaniamy swoją obecnością inne kraje – gdyby powstała wspólna armia, wszyscy obywatele UE dokładaliby się do niej w jednakowym stopniu, niezależnie od tego gdzie mieszkają.

Dodatkowo, budowanie obronności UE to nie tylko kwestia większych wydatków, ale bardziej efektywnego wydawania funduszy. Państwa członkowskie UE, jako wspólnota, znajdują się na drugim miejscu na świecie (zaraz po USA) jeśli chodzi o wydatki na obronność. Jednak szacuje się, że aż 26,4 mld euro rocznie marnuje się przez nadwyżki mocy produkcyjnej przemysłów obronnych, przeszkody w sprowadzaniu zaopatrzenia dla armii, czy dublowanie zadań. M. in. dlatego w Europie używanych jest sześć razy więcej systemów obronnych niż w USA. W tym obszarze, UE może zapewnić państwom wspólnoty radykalną poprawę ich zdolności militarnych.

A, co być może najważniejsze, powstanie Unijnej Armii pozwoliłoby na zmianę sposobu postrzegania UE, jako odległej i słabo obecnej w życiu zwykłych ludzi instytucji. Każde państwo potrzebuje swojej armii – jeśli więc UE ma stać się pełnoprawnym państwem, ten krok również trzeba uczynić.

A Wy, chcielibyście zobaczyć powstanie wspólnej Armii Unii Europejskiej?

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?