Strefy wolne od pomyślunku.

Od kilku miesięcy słyszeliśmy o kolejnych gminach, które przyjmowały „uchwały anty-LGBT”. Oczywiście nie miały one żadnego prawnego znaczenia, były tylko homofobicznymi deklaracjami, których celem miała być „ochrona tradycyjnych wartości”.

Mimo głosów, że są one nielegalne i jawnie dyskryminują część społeczeństwa, takie uchwały zostały przyjęte w ponad 20 jednostkach samorządu terytorialnego.
Kilka dni temu okazało się jednak, że nie pozostaną one bez konsekwencji – komisarz UE ds. równości poinformowała, że sześć polskich gmin, w których przyjęto wspomniane uchwały nie dostanie funduszy na partnerstwo miast. Komisja Europejska wyraźnie podkreśliła, że dyskryminacja osób LGBT jest nie do pogodzenia z wartościami, które reprezentuje Unia Europejska.

Taki kubeł zimnej wody z pewnością przyda się radnym, którzy głosowali za „strefami wolnymi od LGBT”. Co więcej, niektóre z nich chcą wycofać się z homofobicznych uchwał. Mimo tego, że decyzja podjęta przez kilkudziesięciu radnych wpływa na losy całego miasta lub gminy, uważamy, że odcięcie ich od unijnych funduszy to sprawiedliwa kara. Unia Europejska to nie tylko przypływ gotówki, ale również pewne wartości i zasady, których musimy przestrzegać.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?