#OglądamCoChcę!

Od jakiegoś czasu rząd systematycznie wypuszcza balony próbne w sprawie ograniczenia dostępu do pewnych treści w internecie.

Wymieniane są tu przede wszystkim materiały tradycyjnie oznaczone jako 18+, a ograniczenia w dostępie do nich są uzasadniane „troską o dobro dzieci”. Miałoby to polegać, na wprowadzeniu jakiejś formy weryfikacji wieku użytkowników – najczęściej wymienia się nr karty kredytowej lub dowodu osobistego.

Zacznijmy od oczywistych nadużyć, do jakich mogłaby prowadzić taka weryfikacja. Musiałby przecież powstać program, który badałby wiek osoby wchodzącej na daną stronę. Tym samym musiałby przypisywać wynik tego badania do numeru danego dokumentu, na podstawie którego zawsze można ustalić właściciela. Od tego już tylko krok, do zapisywania w trwałych bazach danych kto i jakie strony odwiedza.

Fantazje Polaków to ich prywatna sprawa, niezależnie od tego co kto lubi oglądać. Dodatkowo, takie regulacje doprowadziłyby wyłącznie do rozrostu czarnego rynku „materiałów dla dorosłych” wśród młodzieży (60% chłopców w wieku 13–16 regularnie ogląda takie treści – ich zainteresowanie nagle nie wyparuje).

Na deser dodajmy jeszcze jeden absurd zapowiadanego rozwiązania: filmy pornograficzne można będzie (teoretycznie) oglądać legalnie od 18 rokużycia.
A wiecie od kiedy można legalnie uprawiać seks?

Od ukończenia 15 lat.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się tego rodzaju projektom.

#OglądamCoChcę

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?