Czy policja traktuje nas równo?

Wczoraj na Krakowskim Przedmieściu miał miejsce protest przeciwko „agresji ideologii LGBT”. Wydarzenie odbyło się ostatecznie legalnie, mimo początkowej braku zgody ratusza z powodu zgłoszonej liczby uczestników – aż 20 tys. Ostatecznie w wydarzeniu organizowanym przez Młodzież Wszechpolską, Ruch Narodowy i Marsz Niepodległości wzięło udział około tysiąca osób.

Nie musimy chyba tłumaczyć, że daleko nam do wyżej wymienionych organizacji, nie zgadzamy się też z głoszonymi przez nie poglądami. Mimo to, uważamy, że mają one prawo do manifestowania swoich poglądów. Nie ulega wątpliwości, że głoszenie swoich postulatów przebiega w innej atmosferze, niż działo się to na organizowanej w tym samym czasie kontrmanifestacji.

Co więcej, w manifestacji wzięli również udział przedstawiciele skrajnych ugrupowań, a na ich koszulkach czy flagach widniały symbole odwołujące się do neonazistowskie czy faszystowskie.
Nie wzbudziło to jednak większego zainteresowania czy oburzenia ze strony służb – ale tego samego dnia na Twitterze Polskiej Policji pojawił się komunikat o „zanieczyszczeniu ulicy”…kredą. Zdjęcie przedstawiające kilka radiowozów przy rysunku na chodniku wygląda wręcz komicznie.

Ostatnie wydarzenia pokazały, że to właśnie tęcza działa na policjantów jak płachta na byka. Wydaje się wręcz, że to właśnie zwalczanie kawałka tęczowego materiału w miejscach publicznych stało się priorytetem Policji.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?