Krytyka Rzecznika Praw Dziecka.

„Trzeba rozróżnić, czym jest klaps, a czym jest bicie. (..) Sam z estymą wspominam to, że dostałem od ojca w tyłek” – Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka.

Budowanie autorytetu rodzica na strachu i karanie przemocą dzieci już dawno zostało uznane za nieskuteczną metodę wychowania. Negatywne konsekwencje tego zjawiska są powszechnie znane – niestety nie Rzecznikowi Praw Dziecka.

Rozpowszechnianie szkodliwych opinii obnażają jego brak przygotowania do zajmowanego stanowiska – być może powinien wrócić do poprzedniego zajęcia, czyli prawa kościelnego.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?