Jak będzie po Kim Dzong Unie?

Ostatnio z drugiej strony globu docierają do nas szokujące wieści o rzekomej chorobie północnokoreańskiego przywódcy – Kim Dzong Una.

I mimo, że informacje te jak zwykle mogą okazać się tanią clickbaitową sensacją, szkoda by było stracić okazję do porozmawiania o możliwej przyszłości, jaka czekałaby Koreę Północną.

Fundamentalna zmiana systemu społeczno-ekonomicznego Korei Północnej jest absolutnie konieczna. Pomimo panującej w kraju cenzury, możemy się domyślać jak wygląda życie w KRLD choćby ze zdjęć satelitarnych – dostrzegamy na nich jak niewiele świateł włączonych jest tam po zmroku.

Ponadto, z relacji uciekinierów wyłania się dość spójny obraz KRLD – kraju, gdzie łatwiej dostać bilet do obozu koncentracyjnego, niż kupić mięso w sklepie.

Prowadzi nas to do prostego wniosku, że nie ma i raczej nie może być czegoś takiego jak „demokratyczny socjalizm”. Gdyby bowiem socjalizm był gdziekolwiek demokratyczny, to już po kilkunastu latach zostałby demokratycznie zlikwidowany przez samych obywateli danego państwa.

To ludzie zagłosowaliby przeciw systemowi, gdzie systematycznie widać rosnący dystans między nimi, a sąsiadami żyjącymi w kapitalizmie.

W efekcie, jedyny socjalizm jaki może istnieć, to ten który dobrze pamiętają jeszcze nasi dziadkowie – oparty na inwigilacji, zastraszaniu i generalnie mający z demokracją niewiele wspólnego.

Zatem, wracając do odpowiedzi na pytanie – jak będzie po Kim Dzong Unie?

Odpowiedź brzmi: nie wiadomo. Nie wiemy, ile prawdy jest w opowieściach co do ewentualnego przewrotu na szczytach tamtejszej władzy. Może będzie lepiej, może będzie gorzej. Ale jedno jest pewne.

Jeśli Korea Północna miałaby kiedykolwiek stać się państwem w którym względnie da się żyć, musi równolegle zaadaptować cały pakiet reform mających na celu urynkowienie swojej gospodarki.

Dokładnie tak, jak stało się to w sąsiednich Chinach, czy w nieco odleglejszej Polsce.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?