O co chodzi z suszą?

Od kilku lat zmagamy się w Polsce z nasilającymi się niedoborami wody. Już dzisiaj, na jednego Polaka przypada mniej wody niż w jakimkolwiek innym państwie UE.

Podczas gdy ministerstwo edukacji w swoim materiałach edukacyjnych wskazuje na plusy globalnego ocieplenia takie jak „niższe rachunki za ogrzewanie”, Polska po raz kolejny mierzy się ze skutkami suszy.

Trzecim stopniem zagrożeniem pożarowym objęta jest większość lasów, a już płoną tereny Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Susza nie jest jednak zaskoczeniem – taki stan trwa już od kilku lat. Do tej pory nie zostały podjęte żadne skuteczne kroki, a tym razem walka z jej skutkami będzie wymagać sporych nakładów finansowych. Bez wątpienia negatywne konsekwencje suszy odczują również konsumenci – mniejsze plony oznaczają wyższe ceny żywności.

Doświadczenia związane z suszą z którymi zmagamy się od kilku lat powinny doprowadzić do zmiany wielu zachowań, które powodują duże zużycie wody. Oznacza to przede wszystkim gromadzenie deszczówki na większą skalę np. przez miasta, które do mycia ulic wciąż używają wody pitnej.

Ponadto, należy zainicjować krajowy program budowy zbiorników retencyjnych, które umożliwią nam zatrzymanie przynajmniej części wody z gwałtownych, letnich opadów.

Ocieplenie klimatu nie może być dłużej ignorowane!

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?