O spółkach słów kilka

W ostatnich dniach miały miejsce niecodzienne wydarzenia. Zarząd państwowej spółki „Energa” w gdańskim kościele Opatrzności Bożej oddał firmę pod opiekę Opatrzności Bożej. W mediach rozgorzała dyskusja na temat sensowności takiego postępowania, firma stała się obiektem kontrowersji, a przez Internet przelała się fala memów na ten temat. Kilka dni później zarząd spółki PWPW wystosował list otwarty, w którym pochwalił postępowanie zarządu spółki „Energa” i potępił media, które nieprzychylnie skomentowały jej decyzje. Warto więc skomentować te wydarzenia i zauważyć kilka istotnych spraw:

  1. Zadaniem państwowych spółek jest przede wszystkim maksymalizacja korzyści interesariuszy spółki, czyli zarówno Skarbu Państwa, klientów i pracowników. Do zadań spółek energetycznych można dołożyć też dbałość o bezpieczeństwo energetyczne kraju lub zaangażowanie w edukację, ale w żadnym razie nie można mówić o tym, że zadaniem tych spółek jest ewangelizacja.
  2. W tych spółkach z pewnością zatrudnione są osoby o różnych poglądach religijnych. Polska jest państwem wszystkich obywateli, a jednym z najbardziej istotnych praw konstytucyjnych jest wolność wyznania i wolność sumienia. Nikt nie ma prawa wymagać od pracowników ujawniania swojego światopoglądu religijnego.
  3. Takie postępowanie jest sprzeczne z elementarnymi zasadami marketingu. Czy osoby niereligijne będą chciały zatrudnić się w takiej spółce? Czy ta spółka dalej będzie traktowana tak samo przez media i firmy prywatne? Czy wywoływanie kontrowersji jest metodą na poprawę wizerunku firmy? Z pewnością nie.
  4. W Polsce różnice światopoglądowe w kwestii religii nie przebiegają tylko na linii ateiści-katolicy. W rzeczywistości sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. W Polsce miliony osób są osobami wierzącymi, nie zgadzają się jednak z wieloma działaniami Kościoła, a takie ostentacyjne manifestowanie wiary odczytują jako ośmieszanie ich wiary. I o tym też trzeba pamiętać.
  5. PiS jest partią katolicką i politycy tej partii bardzo chętnie pokazują swoje przywiązanie do wiary. Mogą to jednak robić na wiele innych sposobów, a spółki Skarbu Państwa od konfliktów światopoglądowych zachować.
  6. I wreszcie pozostaje mieć nadzieję, że takie działanie spółek nie będzie miało żadnego wpływu na sytuację pracowników. Szykanowanie kogokolwiek za brak wiary byłoby pogwałceniem elementarnych zasad Konstytucji i zdrowego rozsądku.

 

http://www.newsweek.pl/polska/wojna-na-msze-w-panstwowej-spolce-pwpw-w-newsweeku,artykuly,394201,1.html

http://www.pwpw.pl/Aktualnosci/2017/02/List_otwarty_zarzadu_pwpw.html

Autor: Łukasz Olejnik

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2017 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?